[nem-pl] Co jest z kompilatorem?
Michal Moskal
malekith at pld-linux.org
Tue Oct 28 09:37:33 CET 2003
On Tue, Oct 28, 2003 at 09:16:18AM +0100, rzyjontko wrote:
> Michal Moskal napisał:
> >
> > No bo zabrałeś się do tego od złej strony. W tarballu jest
> > prekompilowany kompilator. Jego należy użyć do bootstrapu.
>
> No fakt. Nie pomyślałem, żeby ściągnąć tarballa. To może w sieci
> umieścić gdzieś samą binarkę kompilatora?
Uhm, dobry pomysł.
> > Ja! Ja! Ja! ;-)
>
> Zapomniałem Ciebie wykluczyć... :)
:-)
> > [malekith at roke /shm]$ rpm -qa mono\*
> > mono-0.28-2
> > mono-jay-0.28-2
> > mono-devel-0.28-2
> > mono-csharp-0.28-2
> > [malekith at roke /shm]$
>
> Tak łatwo jest dopóki nie chcesz z pakietów instalować innych
> programów korzystających ze środowiska mono. Ludzie z debiana właśnie
> opracowują politykę pakowania programów i samego środowiska.
I see. To rzeczywiście jest pewien problem, jak wskazuje wątek GAC
implementation issues na mono-devel. Problem jest taki, że większość
ludzi nie myśli o dystrybucji tych programów jako pakietów deb/rpm tylko
jako plików .zip z jakimś pogrzanym skryptem (podobnie jak binaraki dla
Javy). Po prostu nie rozumieją, że ludzie będą instalować deb/rpm bo od
tego mają apt-get (lub co poniektórzy poldka :-) a nie ichne zipfajle.
> > Nie zauważyłem jakiś szczególnych problemów z pakietowaniem tego. Jest
> > wręcz łatwe w porównaniu z takim SML/NJ np.
>
> Taka jest filozofia debiana. Nie chcę się wdawać w dyskusję na ten
> temat.
Chodziło mi o samo mono, jeśli chodzi o aplikacje to masz rację.
> > O ile można używać cscc, to już runtime engine pnet nie, bo a) jest
> > wooooolny, b) wywala się ze stack overflow. cscc jest za to znacznie
> > szybsze od mcs, ale za to nie umie debug info wyprowadzać w formacie
> > zjadliwym dla mono.
>
> Pomyślimy zobaczymy.
>
> > Opcja 3) jest przynajmniej chwilowo poza moim zasięgiem.
>
> Moim również. Ale myślałem raczej o skrypcie configure. Wszyscy
> wiedzą, że configure nie wymaga niczego. Niestety w windowsach może
> zabraknąć nawet bourne-shella.
A co tu configure-ować? Jedyne co mi przychodzi do głowy to prefix.
No i ewentualnie ten kompilator C# nieszczęsny (czyt. chwilowy) oraz
runtime engine. Żadnych *opcjonalnych* zależności nie ma.
Może po prostu:
make configure NET_ENGINE=mono PREFIX=/usr/local
GNU make to nie jest jakaś straszna zależność nawet na łindołsach. Można
by też pomyśleć o NAnt zamiast make.
--
: Michal Moskal :: http://www.kernel.pl/~malekith : GCS {C,UL}++++$ a? !tv
: When in doubt, use brute force. -- Ken Thompson : {E-,w}-- {b++,e}>+++ h
More information about the devel-pl
mailing list