[nem-pl] [offtopic] jak już drążymy temat

"Paweł W. Olszta" Pawel.Olszta at adv.pl
Fri Jan 30 15:13:16 CET 2004


Lukasz Kaiser wrote:

> Ale dla
> mnie to co sie u nas nazywa "kurs C++" to juz nie jest kurs, bo wymaga
> nauczenia sie nie tylko prostego wykorzystania C++ do waskich celow ale
> dobrego zrozumienia mechanizmow ktore tam funkcjonuja i daje mozliwosc
> uzycia ich w bardzo roznych celach.

Kurs C++ to ekstremalny przykład. Niko kiedyś mi tłumaczył, czego tam 
uczą i odniosłem wrażenie, że to kurs z rozumienia standardu języka, a 
nie programowania w C++.

Może faktycznie powinno się dokonać przeglądu, co jest nauczane na 
kursach i co obciąć lub przenieść na inne wykłady (np. zawiłe aspekty 
wirtualizacji w C++ chyba lepiej by się czuły na Programowaniu Obiektowym).

> Moglby to byc przedmiot praktyczny
> C++, tak jak moglby byc przedmiot praktyczny administracja linuxem, ktory
> wymagalby juz nie tylko umiejetnosci administrowania ale tez zrozumienia
> dzialania systemu, jadra, procesow sieciowych itd. Ale tylko zrozumienia
> ich dokladnie pod linuxem, nie byloby to rownowazne z teoretycznym
> przedmiotem systemy operacyjne. W zasadzie taki podzial nie bylby
> konieczny, bo nigdzie nie jest powiedziane ze przedmioty zzaawansowane lub
> podstawowe musza byc teoretyczne, ale niestety najczesciej takie sa a
> praktycznych brakuje. 

Czyli np. taka hierarchia:

1) przedmiot zaawansowany teoretyczny 'działanie systemów operacyjnych', 
gdzie studenci nauczyliby się jak się pisze scheduler i jak powinien 
wyglądać system plików (co dwa lata)

2) przedmiot zaawansowany praktyczny 'implementacja systemów 
operacyjnych', gdzie pisałoby się scheduler i system plików (co dwa lata)

3) przedmiot podstawowy teoretyczny 'systemy operacyjne', który byłby 
przeglądem przez podstawowe idee systemów operacyjnych i który spełniał 
by założenia minimum PAKi (co rok)

4) kurs Linuxa, kurs Windowsa, kurs BSD etc.

> Nie widze jednak powodu zmieniac skali punktacji,
> wystarczy zachowac poziom trudnosci wykladow.

Pomysł na obniżenie liczby punktów był reductio ad absurdum pomysłu 
Dawida na podwyższenie punktów za Nemerle. A potem zaczął żyć swoim 
własnym życiem.

> Niestety, nie wiem. Ale tutaj kazdy po 1 klasie XIVlo zaliczylby logike
> z marszu albo z 1-dniowym przygotowaniem, wiec co za roznica ?

:-/

Wracając do idei kursu z Nemerle. Cały czas wydawało mi się, że będzie 
wyglądał tak, jak kurs z Concurrent Cleana. Czyli rozsądna liczba 
programów do napisania, akurat tyle żeby posmakować język i przypomnieć 
sobie jak się pisze programy funkcjonalnie. Raczej nic co by się mogło 
kojarzyć z przepracowywaniem.

-- 
My opinions may have changed, but not the fact
that I am right. -- Ashley Brilliant





More information about the devel-pl mailing list